
w piecu trzeba jeszce w nocy przepalać, nad ranem jest nawet poniżej zera, poza tym okropnie wieje od pola!

Z przodu przy granicy posadziliśmy świerk, a że płotu nie ma i psów nie brakuje, zamaskowaliśmy go siatką. Posialiśmy trawę na tym skrawku przed domem, ale coś efektów nie widać, już drugi tydzień i nic...w dali widać mini ogródek warzywny

tutaj też ma być trawa, ale najpierw odprowadzenie wody trzeba wykonać

przyznano nam już numer, więc zrobiłem tabliczkę

odwiedzają nas różne zwierzęta, ciekawe co zostanie z ogródka....

takie kolory wybrałem na mały pokój u góry, już mam pomalowane, wyszło super, polecam tą firmę początkującym malarzom, farby nie rozcieńczamy i malujemy spokojnie małym wałkiem 2 razy w dwugodzinnych odstępach, każdy może osiągnąć doskonały efekt, naprawdę polecam
Podziel się:
Napisali do mnie (2) | Napisz i Ty